Wrocław: halogeny, Podhale: katalizatory - chyba możecie dopisać do tej listy: Łódź: lusterka. Po tygodniu od kupna samochodu wyłamali mi wkłady fotochromatyczne. Postawiłem auto na parę godzin na ulicy, późne popołudnie. Kiedy pojechałem kupować, w wielu miejscach witano mnie uśmiechem typu "znamy, znamy, nie pierwszy". Oczywiście przy okazji kradzieży wkładu szkoda 20 razy większa, bo uszkodzone, ordynarnie połamane mechanizmy wewnętrzne. Założę zwykłe niebieskie, może dłużej wytrzymają.

Pozdrówka