Cytat Zamieszczone przez kri100s
I tu się zgadzam w 100% była kiedys historia jak koleś kupil ML'a i zaczal gnić, gość okleił go napisami - tego Mercedesa zżera rdza i postawił przed salonem :D
Mysle ze po takiej akcji szybko mu z tym zrobili;)

A swoja droga nikogo nie bronie, ale od lat w ASO robia walki i zawsze beda robic. Kadra zazwyczaj (mowie o mechanikach) jest tam tylko po to zeby sie czegos nauczyc, a potem czmychaja i zakladaja swoje warsztaty, tak naprawde wykfalifikowani i z doswiadczeniem sa tylko przelozeni sprawdzajacy co i jak.

Taki maly offtop - swego czasu w katowicach zablokowal mi sie szyber w e34. Jako ze zima a szyber podwojny to jezdzic ciezko. Zadzwonilem do mcarsu bez problemu gosc z serwisu wytlumaczyl mi co i jak, awaryjne zamykanie, korbka itp. Mialem ta korbke w rekach ale wygladala mi na klucz imbusowy wiec nie skapnalem sie ze to to. Podjechalem wiec do ASO w Katowicach. Mimo ze Ja wytlumaczylem im co i jak zrobic, mieli nawet silniczki na wierzchu to wielcy mechanicy upierali sie ze trzeba rozlozyc szyberdach 8/ i posprawdzac a i tak przy stawce roboczogodziny 380zl nie gwarantuja ze go zamkna :? No i oczywiscie wyjecie szybra trwaloby wg nich ok 5-6H (pozniej z kumplem go wyjmowalem - 2,5 h i byl z powrotem a robilem to pierwszy raz i nie spieszylismy sie)

Jak sie domyslacie - full nawiew na cieply, A4 do KRK i bez problemu szyber domkniety.

Ja ASO omijam szerokim lukiem, moge kupowac u nich spinki, czesci i gadzety ale do naprawy bym ich nie dopuscil.