i właśnie to są nieuzasadnione reklamacje:) jeżeli to ładowanie o którym rozmawialiśmy utrzymywało się od samego początku eksploatacji akumulatora to niema co winić aku. tylko i wyłącznie niewłaściwa eksploatacja, i podejrzewam, że z twojej baterii już nic nie będzie:( jenox prawdopodobnie jeszcze szybciej by padł, najprostsze sprawdzenie to kontrola elektrolitu, podczas intensywnego ładowania zaciągnij elektrolit aerometrem(nawiercić otwór), jeżeli kolor brunatny to oznacza, że aku. na złom, każdy inny kolor - może coś jeszcze z niego będzie:)
a ten prostownik o jakiej mocy masz, to że przez jedną noc nie mógł się naładować to wcale nie oznacza że aku. jest zły. Ładuj do oporu, w końcu musi się naładować, a prostownik nie robi sie gorący po tym nocnym ładowaniu??
A jakie napięcie uzyskałeś po naprawie??