Ja rozumiem ¿e kole¶ siê wkurzy³ ¿e mu 60z³ wsys³o, zw³aszcza je¶li by to by³o jego ostatnie 60z³ a na zegarach ¶wieci³ siê na ¿ó³to mocno zaawansowany "¿ul". Ale mimo wszystko nie usprawiedliwia to jego zachowania. Wiadomo, wszyscy by¶my chcieli, ¿eby w 10 minut zjawi³a siê ekipa naprawcza, odda³a nam kasê, przeprosi³a, da³a talon paliwowy na 500z³, umy³a auto i wypastowa³a buty. Ale cudów nie ma. Takich awarii nie da siê naprawiæ w ci±gu minut, bo trzeba sk±d¶ tam ¶ci±gn±æ serwisantów, przeprowadziæ procedury (choæby nie wiem jak g³upie by³y- to mamy kapitalizm i mog± sobie je wymy¶laæ jakie tylko chc±- oczywi¶cie w ¶wietle prawa) i odklepaæ ca³± to biurokratyczn± robotê. I tak dobrze ¿e nie maj± na rozpatrzenie reklamacji 30 dni, jak to czêsto u nas bywa. Z reszt± 30 chyba jest ustawowo narzucone, a wszystko co poni¿ej tego to jest dobra wola przedsiêbiorcy.




Odpowiedz z cytatem