Cytat Zamieszczone przez Dzuda
Na wiosnę 2008r kupiłem 4x good year F1 do E32,jeśli ktoś wie co to za opona zna też jej cenę .Na moje oko jest dość wygórowana biorąc pod uwagę fakt że po tych wakacjach opony były już kompletnie łyse :? Zrobione jakieś 50-60t km(przez dwa lata)

Widząc co sie dzieje z tymi oponami tego roku na wiosne kupiłem do CLK nexen-y bo takie polecił mi znajomy z wulkanizacji.Autem też zrobiłem ok 50t km może trochę mniej ale od wiosny tego roku i opony dalej są jak nowe.
Może niektórzy nie podzielą mojego zdania ale uważam że tania opona nie musi być wcale taka zła.
Dzuda, jakbyś kupił jakieś Kumho to byś przejechał 100 tyś i pewnie byłyby dobre, ale czy o to chodzi, czy o to, żeby mieć jak najlepszą przyczepność...? ;)
50-60 tyś na F1 to i tak doskonały wynik, nie wiem czego się spodziewałeś po sportowej gumie...?I nie porównuj tych zacnych opon do jakichś Nexenów, bo porównania nie ma chyba żadnego ;)
A koledze Kamiltar, polecałbym prędzej markowe używki.. ;)