Takie rzeczy to tylko do fachowca, ale jakaś dłubanina z odnawianiem chromów, silnik i składanie do kupy zawiasu hamulców, elektryki, wnętrza itd to można chyba samemu. W końcu trzeba coś robić w zimowe wieczory. Myślałem że ktoś może przerabiał temat i za wczasu oświeci mnie ile lat to potrwa i czy na pewno wiem w co się pakuję :D