-
Zaawansowany Użytkownik
No więc auto mam rozgrzebane i niestety pompa wody jest ok. Rozebrałem dziś termostat siedział jeszcze oryginał. Termostat już wymieniony, pompa ok. Nie odkręcałem jej ale po zdemontowaniu obudowy termostatu widać wirnik, który u mnie jest metalowy. Włożyłem śrubokręt w wirnik i za nic w świecie nie dało się kółkiem obrócić wniosek taki że pompa ok. Zauważyłem że z pod obudowy termostatu musiał też kiedyś sączyć się płyn bo widoczne były zacieki. Jedna sprawa która moze mogła mieć wpływ to to że w zbiorniczku wyrównwczym podczas odpowietrzania po wymianie zaworów od ogrzewania ułamał mi się kij od pływaka. Był już stary i od starości plastik poprostu się rozsypał. Nie wymieniałem zborniczka bo pomyślałem i po co skoro jest czujnik płynu. Jak się dziś okazało szcątki plywaka jak i przegród zbiorniczka, które też się rozsypały leżały na dnie. Może to one blokowały otwór wyjścia ze zbiorniczka do układu a pompa nie zasysała tyle płynu ile powinna. Nie wiem moze to mialo jakiś wpływ na trudności z odpowietrzeniem układu. Zbiornik wyrównawczy narazie wymontowałem resztki plastiku usunąłem wąskimi szczypcami i przepłykałem z reszty szczątków wodą. Auto stoi do jutra zalane koncentratem rozrobionym z destylowaną wodą do jutra z uniesionym przodem do góry. Pozostawiłem je tak celowo żeby ulotniło się powietrze pozostałe w układzie. Rano przeprowadze próbę odpalenia auta. Co o tym wszystkim myślicie? Jak to nie to to pozostają już tylko głowice?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum