Mechanicy potrafią robić sieczkę z autem. Mój ostatnio dał mi powód do zjeżenia się :x podjechałem do niego a on miał mnie podwieźć do firmy (ok 3km) wyjeżdża z podjazdu na wstecznym, przełącza na D i od razu nacisną pedał gazu, bieg się wbił (na szczęście nie było dużych obrotów) Musiałem się ugryźć w język i mu wytłumaczyć, że to automat i diesel (przy benzynie szybciej przełącza) i trzeba mu dać tą chwileczkę na wrzucenie biegu bo mi rozpieprzy skrzynie!!! U Ciebie też tak mogło być, zimny silnik, zimna skrzynia (wolniej przełącza) a koleś but jak przy manualu...




Odpowiedz z cytatem