Przepraszam bardzo, ale sprzedanie komuś butelki oleju w połowie pustej za 250zł (nawet licząc 100zł za robociznę, niech będzie 150zł), pomimo że ktoś już wcześniej za nią zapłacił 150zł nazywasz uczciwością i dobrym interesem? To tak jak bym poszedł do sklepu i poprosił butelkę 0,5 Pepsi, a dostał od sprzedawcy w połowie wypitą z tekstem: Ktoś już wcześniej ją kupił i wypił trochę, ale sprzedam ją panu za 3zł. Weź ty się zastanów trochę. Ciekawe ile by sobie policzyli, jakby chciał kupić nową butelkę oleju i zapłacić za robotę. 500zł? Za bardzo naciągane 30 minut roboty. Przecież to jest cena z kosmosu. Trzeba tylko wyjąć akumulator i odkręcić 3 śrubki lub zmajstrować 30cm wężyka. Absolutnie każdy może sobie to zrobić samemu.
Koszulki czy jeansy, wszędzie są w podobnych cenach. Nie ma takiego rozrzutu, że w jednym sklepie kosztują 150zł (tyle średnio kosztują zwykłe jeansy), a w drugim 3300zł. Bo o takiej mniej więcej różnicy rozmawiamy. Kupił byś zwykłe spodnie za taką kasę? Nawet jak byś był bogaty? Bo ja nie. Jeśli już Poszedł bym kupić takie, które w jakimś tam stopniu są tego warte. Hugo Boss czy coś takiego. Niech przynajmniej ma to metkę. A tak właśnie robi ASO. Wciska nam olej, którego wartość za 250ml to ok 6-7zł. Dla czego bułka w sklepie kosztuje 50gr a nie 11zł? Bo nikt by tego nie kupił. I tu nie chodzi o koszt produkcji, bo dla piekarza zrobienie takiej bułki to pewnie ze 3gr przy masowej produkcji.
A za wyzywanie nas od " Mega Cip albo Regionalnych Cwaniaków" to powinieneś bana dostać a nie ostrzeżenia :] Bo to jest po prostu chamstwo




Odpowiedz z cytatem