Cytat Zamieszczone przez EVAN
Coboss raz piszesz, że fachowiec wlałby byle jaki mineralny olej a teraz piszesz, że byle byłby to dobry syntetyk. To jak ma być w końcu?
Czy zestaw za 160zł w ASO to , aż taki wielki koszt żeby medytować , jeździc po fachowcach i zastanawiac się czy to co wlałem nie zepsuje mi hydrauliki?
Przeczytaj posta jeszcze raz i powoli ;)

PS> TAK to przegięcie i paranoja aby płacić 160PLN za 100ml oleju (1600zł/l to chyba ciekłe złoto :D) który zapewne nie jest niczym wybitnym za to wybitnie napycha kieszenie ASO. Wydaje mi się, że to zwykłe zarobkowe wykorzystanie "niewiedzy "


Cytat Zamieszczone przez WojtekE_32
Słusznie EVAN prawisz. Rozwodzić się nad pierdółką za 160 zł przy E38 to śmiech. Prawda jest taka, że na to auto trzeba mieć pieniądze na utrzymanie i tyle, inaczej będzie to złom, w którego zainwestowanie kilkunastu tys. zł nie pomoże, bo przy naprawach stosowano różne "patenty".
Bierzesz to troszeczkę na wyrost i po najniższej linii oporu :)
Nie chodzi w cale o głupie 160zł bo ja tak jak i większość z nas pakuje w nasze auto solidne pieniądze. Chodzi raczej o zasadę.
Jak pójdzie Ci uszczelka pod głowicą to do którego pojedziesz mechanika?
Bardzo dobrego który naprawi Ci to za 500zł, czy bardzo dobrego który Ci skasuje za to 5000zł??