I co mamy o tym sądzić? Koleś z którym rozmawiałem, który ma firmę wyspecjalizowaną w układach pompowych, hydraulice i pneumatyce powiedział mi, a właściwie to zadał pytania takie jak:
Jakie tam panują przeciążenia? -ŻADNE
Jakie są skrajne temperatury pracy? -ŻADNE
A więc on wlałby byle jaki mineralny. Jak chcę brać poprawkę na to, że pompa i układ są zaawansowane i olej ma nie tracić właściwości latami to kupiłby jakiś dobry olej syntetyczny do hydrauliki i tyle.
A ceny??
NP. http://www.sklep-grene.pl/product_in..._content=12908
Tyle, że trzeba by było poszukać opakowań 1L bo po co większe?
I w tym momencie mam dylemat i nie wiem kompletnie co mam o tym myśleć. W sumie koleś składa na co dzień systemy warte tyle co nasz BMW (zaczynając na E38 kończąc na F01)

Mam pytanie i chętnie usłyszę szczerą odpowiedź. Czy uszkodził już ktoś hydraulikę przez np. olej ATF? Jeżeli padną tutaj odpowiedzi ludzi którzy zalali to ATFem i uwalili w ciągu, powiedzmy roku hydraulikę to mi to wystarczy ;)