U mnie nic nie odpowietrzali , pare razy ruszysz klapą i samo sie odpowietrzy , ja nie mam zastrzeżeń bo klapa śmiga i nie buczy jak poprzednio :what:
U mnie nic nie odpowietrzali , pare razy ruszysz klapą i samo sie odpowietrzy , ja nie mam zastrzeżeń bo klapa śmiga i nie buczy jak poprzednio :what:
z tego co wiem o hydraulice i płynach do niej, to oprócz własności hydraulicznych ważny jest jeszcze wpływ płynu na różne elementy układu, szczególnie gumowe uszczelki. Jeżeli płyn, który wlałeś nie pozżera Ci uszczelek to raczej nic więcej złego nie powinno się dziać.
spoko ale do czego? :)Zamieszczone przez HORNETT39
Dla tego koleś mi zastrzegł, że pod tym względem ma być to dobry syntetyk. Jeżeli chodzi o same właściwości hydrauliczne to do takich rzeczy daje się najzwyklejsze mineralne oleje bo nie występują tutaj ani wielkie przeciążenia ani jakieś wielkie temperatury pracy.Zamieszczone przez Cychol
Temat jest rozwojowy zobaczymy jakie ludzie mają doświadczenia :)
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Coboss raz piszesz, że fachowiec wlałby byle jaki mineralny olej a teraz piszesz, że byle byłby to dobry syntetyk. To jak ma być w końcu?
Czy zestaw za 160zł w ASO to , aż taki wielki koszt żeby medytować , jeździc po fachowcach i zastanawiac się czy to co wlałem nie zepsuje mi hydrauliki?![]()
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98
Słusznie EVAN prawisz. Rozwodzić się nad pierdółką za 160 zł przy E38 to śmiech. Prawda jest taka, że na to auto trzeba mieć pieniądze na utrzymanie i tyle, inaczej będzie to złom, w którego zainwestowanie kilkunastu tys. zł nie pomoże, bo przy naprawach stosowano różne "patenty".
Przeczytaj posta jeszcze raz i powoli ;)Zamieszczone przez EVAN
PS> TAK to przegięcie i paranoja aby płacić 160PLN za 100ml oleju (1600zł/l to chyba ciekłe złoto :D) który zapewne nie jest niczym wybitnym za to wybitnie napycha kieszenie ASO. Wydaje mi się, że to zwykłe zarobkowe wykorzystanie "niewiedzy "
Bierzesz to troszeczkę na wyrost i po najniższej linii oporu :)Zamieszczone przez WojtekE_32
Nie chodzi w cale o głupie 160zł bo ja tak jak i większość z nas pakuje w nasze auto solidne pieniądze. Chodzi raczej o zasadę.
Jak pójdzie Ci uszczelka pod głowicą to do którego pojedziesz mechanika?
Bardzo dobrego który naprawi Ci to za 500zł, czy bardzo dobrego który Ci skasuje za to 5000zł??
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Czytałem dokładnie ;)
Czyli co ? W E38 jest mozliwość uszkodzenia uszczelniaczy czy nie? Czy mozna sosować mineralny olej? Bo Twoja wypiedź nie mówi nic konkretnego.Zamieszczone przez coboss
A co do 160zł to jest to cena za zestaw naprawczy czyli nie sam olej ;)
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98
Sam olej chyba nie jest dostępny więc jeśli się chce ten z ASO to właśnie tyle trzeba zapłacić. Ale warto mieć przy okazji na zapas uszczeleczki, oringi itp ;)Zamieszczone przez EVAN
[URL]http://7er.pl/showthread.php/9030-Damias[/URL]
Chodzi o to, że sam zakres hydrauliki nie jest niczym nadzwyczajnym i nie wymaga żadnych wybitnych olei ale oprócz hydrauliki jest pompa, przewody i uszczelki a to inna sprawa i z tego powodu "bezpieczniej" jest zalać to dobrym, syntetycznym olejem do hydrauliki. Ten gość nie zna się na tym co jest w BMW bo duperelami się nie zajmuje zna się na temacie hydrauliki i pneumatyki od strony technicznej :)Zamieszczone przez EVAN
A co do tego zestawu naprawczego to oprócz oleju są jeszcze podkładki i uszczelki czyli rzeczy które kosztują grosze :)
Ja skupiłbym się na 2 najważniejszych rzeczach jakie musi sprostać owy olej czyli:
1- ze względu na malutką pojemność układu należy skupić się na tym aby olej absolutnie nie zmieniał swojej objętości względem skrajnych temperatur od -30 do 60*C
2- musi być odporny na czas. Po prostu musi latami zachowywać swoje właściwości smarne itd.
I zapewne nic więcej do szczęścia nie potrzebuje ten układ :)
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Coboss , nie mam zastrzeżeń co do naprawionej klapy , co do kosztów to gdyby ten płyn kosztował nawet 1000 za 100ml to też bym dał bo w mojej buni ma byc wszystko sprawne na 100% , klapa śmiga jak nowa , siłownik żyje a jak padnie to bede miał znowu co robić i gdzie wpakowac nadmiar kasy :hah: