mam chyba dziwny przypadek, dostałem się do pompy i oleju nie brakowało. Zaczołem sprawdzać wiązkę kabli po prawej stronie klapy okazało się ze 5 przewodów jest pękniętych wszystko zostało zlutowane i zabezpieczone a klapa nadal nie działa... Rozkręciłem czujnik położenia klapy i całego zlutowałem sprawdziłem miernikiem przekaźnik pompę i czujnik niby wszystko jest ok a nie działa tzw otwiera się elektrycznie ale już nie chce zamykać... Zrobiłem autem kilka rundek po mieście i klapa nagle działa normalnie




Odpowiedz z cytatem
Faktycznie dużo zachodu z odmontowaniem tego zbiorniczka. Będę musiał popracować nad odkręceniem uszkodzonego korka (śruby).
