Witam, mam troche inny problem ale nie chce zakladac nowego tematu, mianowicie, mam problem z predkosciomierzem, zacina sie tak jakby, nie chodzi plynnie, nie opada na zero tylko czasem zostaje na 20km/h, podczas testu zegarow rowniez nie chodzil plynnie tylko tak szarpal, raz szybciej raz wolniej. Podczas jazdy gdy po miescie wolno przyspieszam to widze po samochodzie ze jade juz ok 50km/h a on pokazuje mi 35-40km/h i dopiero po chwili przeskakuje na 50km/h.

CO to k***wa moze byc?? czy moze silniczek sie zaciera/zacina? co z tym zrobic? niogdy tego nie rozbieralem nie mam pojecia jak to wyglada. Z forum wiem tyle ze ciezko jest zdiac wskazowki tak zeby moc je pozniej zalozyc.