Ja dodam od siebie, że teraz będę odpowietrzał tylko i wyłącznie u sprawdzonych ludzi !

Po tym jak wróciłem z zakleszczonymi kołami z trasy ( ponieważ sam nie odpowietrzyłem po zmianie klocków (( idiota)) ) Znajomy odpowietrzał swoimi metodami, tak jak pisze Sylwekk, drugi siedział w aucie i pompował, byłoby wszystko pięknie gdyby nie po kilku dniach na a4 zacząlem hamować przed jakimś vanem z pedałem w podłodze!!!!! Poprostu uciekł do samego dna :razz:
Dobrze że szybko podpompowałem, bo ORIENT straciłby na wyglądzie ...