-
Doświadczony Użytkownik
Kumpel był w weekend w D po jakieś tam auto z 2007 r, podane było 170 tyś, stwierdził ze i tak to sie skoryguje na 70 u dobry interes, ale jak dojechał okazalo sie ze w schowku była ksiażka serwisowa, ostatni przeląd przy ponad 400 tys - W 2 LETNIM AUCIE ! Mówi i jak ja mam to sprzedać, ktoś zadzwoni do serwisu a w tak młodym aucie i drogim to możłiwe i zaraz wyjdzie ile ma ... Mówi że po za tym ze silnik czasami dziwnie chodził to auto super...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum