Mógł byś wpiąć się syganłem z wstecznego w instalację zapięcia pasów, np stykiem normalnie zwartym. W momencie wrzucenia wstecznego, na styk szedł by sygnał i rozłączał obwód. Wtedy zagłowki zachowywały by się tak jak w przypadku kiedy pasy nie są zapięte, czyli jazda na maks w dół. Po zmianie na bieg do przodu, styk wraca na pozycje normalnie zwarty i zagłówki jadą w górę.
Przy tym rozwiązaniu jest jeden problem, w momencie kiedy zagłówki są wysunięte ręcznie (pasy nie zapięte) i wrzucasz wsteczny, opisany przeze mnie wyżej sposób nie zabangla i należało by pomyśleć o rozwiązaniu, które "spina" te dwie sytuacje, ale myślę, że dało by radę, kwestia czasu i spokojnej rozkminki.






