Najprostrzym sposobem bedzie zrobienie drugiego (obok istniejacego) elektronicznego wlacznika opartego o przekazniki. Sygnal z lusterka podany na przekaznik inicjuje zwijanie z poziomu przelacznika, po czym przy wyrzuceniu wstecznego, napiecie znika i inicjuje tym samym rozwijanie.. powiedzmy przez 6sek. Mam jednak nadzieje ze opuszczanie i podnoszenie lusterka to 2 niezalezne napiecia dodatnie, a nie znikajacy + przy podnoszeniu lustra, bedzie wtedy znacznie latwiej i wystarczy przy podnoszeniu lusterka ten + zamienic na - . Na szybko, to potrzeba 2 przekazniki i troszke lutowania. Rozpiska wiązki jest dostepna w necie, wiec nie ma problemu.. A caly pic polega na czasowym imitowaniu funkcji zwierania pinow przelacznika.. Zintegrowanie tego wszystkiego (lustro, zaglowki i roleta) moze byc przydatnym rozwiazaniem.. Do tego tez fajną opcją. Chce tym sie zając jeszcze przed sezonem. A tajemnica to zadna.. bede na bierzaco opisywal co i jak ;)
Wysłane z mojego Desire HD za pomocą Tapatalk






...And on the 7th day God created the... 7er...
U Ciebie na uucie dopiero będa się prezencić:p

