Zdjęcie końca tego wałka mogłoby wiele wyjaśnić. Puki co, to o czym piszesz odnośnie zużycia krzywki jest mocno nie jasne. Napisz więcej to postaram się coś podpowiedzieć.Zamieszczone przez micky1987
Z tego co widać na zdjęciu faktycznie motor jest w środku bardzo OK co do czystosci - widać że nie jeździł na g@wnianym oleju i że wymiany były robone w terminie.
W związku z tym to co napisał Marek1132:
- W tym silniku raczej nie miało to miejsca, podejrzewam że starte krzywki na pierwszym cylindrze (bardzo częsta przypadłość w M30) są spowodowane poluzowaniem śrub mocujących magistrale olejową.Dokładnie,pierwsza i druga krzywka niestety standardowo się wyciera(zwiększone tarcie przez zatkane kanaliki olejowe).
Powoduje to spadek ciśnienia oleju na magistrali i smarowanie klawiatury poważnie się osłabia. Im dłużej motor jest eksploatowany z nieodpowiednio dokręconą magistralą to (zwłaszcza w jeździe miejskiej gdzie obroty są niewielkie) tym bardziej zanika film olejowy na najbardziej oddalonych punktach - tak jest właśnie dla pierwszego cylindra.
Sprawdź jak mocno były dokręcone śruby mocujące magistralę, wykręć je, przedmuchaj kompresorem, po czym oczyść z oleju i wkręć na kleju do gwintów Lock Tite, sprawdzaj je później przy każdej regulacji zaworów.
Teoria tutaj wysnuta, mówiąca że zmiejszyły się luzy zaworowe przez zbyt ubogi skład mieszanki (czyli za wysoką temp. spalania gazu) jest trafna ALE dla jednostki z instalacją podającą gaz w dolot. Kolega jak widać ma sekwencję przy której skład mieszanki jest monitorowany więc nie doszukiwałbym się w tym problemu. Dodatkowo pamiętać należy że zbyt ubogi skład mieszanki spowodowałby w pierwszej kolejności zniszczenia w komorze spalania (zakładając że komp od gazu zgubił parametry i nic nie działało jak należy) Niestety jest to mało możliwe zwłaszcza zakładając że kolega nie przejeździł z tym problemem więcej niż 5 tys. a do tak wielkich uszkodzeń wynikajacych z zbyt wysokich temperatur w komorze spalania doszłoby znacznie później, dopiero na takim etapie góra miała by prawo spuchnąć, więc naprawdę szczerze wątpie żeby w tym należało się dopatrywać problemu.
Tak jak napisałem, starte krzywki na wałku z przodu silnika - problemem jest najczęsciej złe smarowanie klawiatury wynikające z odkręcenia śrub magistrali olejowej.
W tym przypadku klawiatura wygląda jednak dobrze (na tyle na ile da się ocenić ze zdjecia) ciężko więc zgadnąć czy na pękniecie tych dwóch koników większy wpływ miały NIEODPOWIEDNIE LUZY ZAWOROWE czy zużycie wałka.
Mam też swoją może trochę ironiczną teorię, koniki w M30/M20 pękają najczęsciej przy bardzo wysokich obrotach, tutaj kolega musiałby się sam rozliczyć ze swoim sumieniem czy przypadkiem nie zakręcił swojej siódemki zbyt wysoko, bo właśnie wtedy najczęsciej dźwigienki się poddają. Pytanie też kto i co z nią robił wczesniej? Zważywszy na to że jest to automat jest szansa że miała nieco lżejsze życie niż gdyby była w manualu ;)
Co do zakupu koników to tylko nowe, cena w Krakowskim ASO 120 pln za sztukę.





Odpowiedz z cytatem