Normalnie gorzej jak z dziećmi.... Panowie!! Temat jest jasno określony i po raz ostatni PROSZĘ o trzymanie się tematu. bitek-bitek, prośba o powstrzymanie się z opowieściami o Twoich przygodach z silnikiem. Czytaliśmy o tym w innych tematach. Resztę proszę o nieprowokowanie do takich dyskusji. :medit: