Ja nie będe pisał o bezpieczenstwie podam przykład BMW E34 mojego kolegi:

http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/gal...2733775&Ref=PH

Chłopak przeżył, głowa i kręgosłup całe, dziś go obudzili, fakt że z nóg została kaszanka ale nasi lekarze jednak są zdolni i poskładali mu je do kupy po 5 operacjach, czeka go jeszcze kilka i długa rekonwalescencja, oraz ćwiczenia, ale chłopak żyje i to jest najważeniejsze. Popatrzcie na zdjęcia. W innym aucie nie miałby szans.

a tu drugi wypadek nawet podobny, podejrzewam że prędkośc była mniejsza, niestety skutki tragiczniejsze....

http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/gal...1552227&Ref=PH


pozostawie bez komentarza.