W miejscu, które opisujesz do baku doprowadzone są rurki (zwrotne) mocowane na gumowych uszczelniaczach. Miałem ten ból. Roboty co niemiar, gdyż nie ma wygodnego dojścia. Trzeba opuścić tylną oś i opuścić zbiornik w dół.

Ale najpierw na kanał i dokładnie sprawdzić gdzie cieknie !!!