Cytat Zamieszczone przez ariusz
Witek,
Powłokę lakierniczą matujesz szlifierka rotacyjną i kładziesz lakier bezbarwny w celu nadania połysku.
Jesli kolega ma nieruszoną BAZĘ - czyli kolor nadwozia, to moze jedynie po zmatowieniu nadwozia zlecić położenie warstwy bezbarwnej.

Mozna równiez spróbować zafudnować autku tzw polerkę, czyli spolerowanie zewnętrznej warstwy lakieru bezbarwnego - tego jednak za często robić nie wolno.
Ale jaki jest sens przygotowywać całe auto do malowania, rozbierać, oklejać itp po to żeby pomalować sam bezbarwny? Efekt i tak bedzie porównywalny z tym co uzyskuje się po samej polerce a koszt praktycznie taki sam jak pełne lakierowanie :P