ewentualnie cos z tym gazem mozna pokombinowac.druga sprawa ze mam ciezka noge bo nie moge spalic wiecej jak 8-9 wiec koszt paliwa mnie nie boli i cisne a jak zobacze ze pol wyplaty w paliwko to pewnie i noga schudnie.haha.a diesla juz nie chce.a myslicie ze ta kwota ktora dysponuje jest wystarczajaca zeby szukac jakiegos zadbangeo modelu?tzn 23 tys.