:shock: jak by moja Mama miała takie koleżanki to już ja bym dopilnował żeby często na kawę wpadały :hihi:
Nie ważne czy pakt z diabłem podpisały czy mają prywatnego chirurga. Jak auto by miało trochę szpachli, kilka wyprysków i drobiazgów to byście nie jeździli? Ja bym jeździł ;D

Jak jak nie ma pomysłu za co wypić to trzeba za to żeby nasze kobiety w ich wieku też tak wyglądały.

Dodam jeszcze że nie wszystko jest tu dziełem chirurgów. Wydaje mi się że ciężka praca tych pań jest tu znacząca. Takich nóg i tyłeczka chirurg nie wymodeluje. Dieta i trening przede wszystkim. A potem plastyk do poprawek. Ciężką pracą na ten wygląd zapracowały.