Cytat Zamieszczone przez blubas
a więc tak, samochód kupilem juz z polskimi papierami, porzedni wlasciciel sprowadzil go z niemiec, w niemczech samochod mial zakladana instalacje gazową (chyba ze mnie w wała zrobił:) o ile wiem lub nie wiem bo to pierwszy samochod z gazem jaki mam wiec wogole jestem zielony w tych sprawach, nie mozna wbic do dowodu niemieckiej homologacji butli wiec zostala wymieniona na polska ale co zreszta instalacji to nie wiem.
Ogólnie to można, musi tylko warsztat "gazowy" współpracujący z Urzędem Dozoru Technicznego wydać świadectwo że butla jest w porządku. Czasem faktycznie zakłada się nową butlę i wtedy taki papier dostaje się automatycznie.
Jak już to masz, to pomykasz z tym na przegląd "0" gdzie w dokumentach przeglądu robią odpowiednią adnotację.
Ważne - trzeba zrobić jeszcze tłumaczenie przysięgłe tej części niemieckiego Briefu gdzie jest adnotacja o instalce.
Jak masz te dwa papiery, to w Wydziale Komunikacji rejestrujesz auto z gazem w dowodzie.

Ty kupiłeś już zarejestrowanego w PL - i wygląda na to, że poprzedni właściciel pokpił sprawę przy pierwszej rejestracji (nie chciało mu się?). Zgaduję, że procedura podobna: homologacja butli -> przegląd na okręgowej stacji + tłumaczenie z Briefu -> i wbijasz gaz w dowód w Urzędzie Komunikacji.
Przypuszczam tylko, że nie masz już Briefu i tu już musiałbyś się dowiedzieć co można zrobić w takiej sytuacji...

Cytat Zamieszczone przez blubas
Dzwonilem juz do znajomego od instalcji i powiezial ze musialby wymienic tam kilka elementow (nie wim jakich) i wtedy moze wystawic homologacje ale to sa znowu koszta ok.1tys a nie chce zeby ktos tam znowu grzebał w tej instalacji bo sprawuje sie bardzo dobrze.
To akurat wygląda mi na jakiś bełkot i ściemę