Głupie dokręcenie świec może być takim problemem. Normalnie szok. :shock: Z tego wychodzi że klucz dynamometryczny chyba trzeba kupić i wszystko dokręcać zgodnie z zaleceniami producenta.
A tak nawiązując do tych 1200zł co zaśpiewał sobie ten mechanik. To oni w ogóle się cenią jak by lekarzami byli. Gówno potrafią często więcej szkód narobią niż było i jeszcze trzeba im płacić jak za zborze. Dobrego mechanika to ze świecą szukać. Ja to się boję czasami na zmianę kół jechać bo nie wiem czy nawet tego nie schrzanią. A najgorsze w tym wszystkim jest to że w sumie mało mechaników sie tak na prawdę zna na naszych autach. A najgorsi są ci co udają że się znają a 1 raz w życiu takie auto na warsztacie mieli.