Mój znajomy - straszyliwy centuś- wszystko co do grosza zawsze podlicza - miał auto na parkingu i baba mu własnie przy otwieraniu drzwi przytarła. Widział to z daleko i poszedł za nią do sklepu, kazał jej przyjść pod auto i zrobił jej max awanture i z OC wypłacili mu chyba ok 500zł za malowanie całego elementu :D - szczegułów nie znam bo wiem do z 2giej ręki :)