ja swoją e38 kupiłem obniżoną. wyglądała kozak, ale jeździć to się nie dało. wszystkie progi zwalniające były moje, nie mówiąc o krawężnikach czy innych garbach. zahaczałem spodem o wszystko co było można.
zmieniłem na seryjne i nie żałuję. choć czasem coś kusi..... ale wtedy przypominam sobie moje odrapane podwozie.