Myślałem chwile nad jakimś sensownym wytłumaczeniem ale nie.....
nic nie usprawiedliwia debilizmu tego debila... Mam nadzieję że to było jego auto. :hihi:
Myślałem chwile nad jakimś sensownym wytłumaczeniem ale nie.....
nic nie usprawiedliwia debilizmu tego debila... Mam nadzieję że to było jego auto. :hihi: