Właśnie te moje puchną, nadymają się niczym mój pies obronno-zaczepny, czyli pekińczyk :D Czyżby też zbieg okoliczności - i przetwornice i pies Made in China? :]
Puchna bo sie przegrzewaja...
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!