W przebiegi to dawno przestałem wierzyć tak jak w bociana ;) .Bardziej interesuje mnie stan techniczny,czy nie było jakiegoś mega dzwona,łatania z pięciu angoli itd bo jakaś tam mała obszura a nawet puknięcie mnie nie przeraża.No i serducho sprawa priorytetowa..wiadomo.Rozmowa z panem właścicielem była zachęcająca,nie chwalił się żadnymi przygodami z tym autem jedynie rdzawka na tylnej klapie podobno..