Wszystko było dobrze i chodziło płynnie raz tylko przy około 120-130 jak bieg zmieniało na trybie sportowym to miałem takie leciutnie szarpnięcie po lekkim jakby zastanowieniu się. Ale to zdarzyło się tylko raz i trochę czasu temu. Skrzynia czy to na zimnym czy na ciepłym oleju zachowywała się raczej podobnie