Zamieszczone przez coboss
e32 m60b30 po wsi i polnych drogach. Z moja polszczyzną jest lepiej niż z twoją, jeżeli zrobiłem literówki to trudno świat się przez to nie zawali, a jeżeli masz kompleks z tego powodu że masz ropniaka z jakiegokolwiek powodu ( przez który nie masz pod maską 5,4 v12 a kopcącego, klekoczącego i niejadącego ropniaka ) to nie wylatuj mi tu z jakimś rzyganiem bo do nikogo nie mówiłem tylko wyrażałem swoją opinię. Przez ostatnich parę lat w moim domu przewinęło się sporo samochodów w tym 3 e38 ( ostatnia 5,4 ) i żadna nie była na ropę. Ja jestem fanem bmw i jeepa a w tych autach po prostu nie ma miejsca na ropniaki. Choć powiem szczerze że gdybym miał dostęp do taniej ropy to wziął bym e38 4.0 dizla bo jeździłem takową i na prawdę przyjemne auto. Każdy lubi to co lubi albo to co musi. Jak ktoś mi napisze że moje 7er to szrot bo ma coś tam a czegoś nie ma to oleję to. Dla mnie ideałem jest e38 po lifcie 4.4 z zestawem turbo podnoszącym moc do 415KM :) z sekwencyjna instalacją LPG :D
a między ludzi x-typem AWD bo według mojej dziewczyny E32 tak samo jak E38, w210 czy stara sklassa to są polonezy, a jak juz polonez to niech ciągnie na tył i pali benzynę.
nie bierzcie tego do siebie ale moim zdaniem albo BMW albo traktor :]
nie jeżdzę traktorem bo e32 w wersji traktor nie wychodziły




Odpowiedz z cytatem