Hehe, no nie daje mi ta myśl spokoju... ale całkiem niedawno FuBu mnie tu na Forum o jeszcze późniejszej, czyt. bardzo rannej, godzinie wyhaczył :PZamieszczone przez locky
Świńską grypę już symulowałem, a na razie innej nie wymyślili, ptasia już też była, można by teraz spróbować z zapomnianą już chorobą szalonych krów ;D




Odpowiedz z cytatem