Cytat Zamieszczone przez Z00FY
:) teraz propaguje się specjalnymi środkami ale stare sposoby też czasem są sprawdzone i bardzo skuteczne :) może ktoś się orientuje jak wazelinką zdaje egzamin ;D
Jesteś pewien że znasz znaczenie słowa "propagować" ?

Z tego w jaki sposób go używasz wynika że nie, słowo którego potrzebujesz w miejsce "propagować" to "impregnować" zapewne, chociaż jego użycie też nie jest w tym przypadku do końca uzasadnione, bo nie chodzi o impregnację tylko konserwację skóry.

"Stare sposoby" o których piszesz czyli wspomniane szare mydło i wazelina to głęboki i ciemny lamus i tam właśnie powinny pozostać.

Myśle że to co miało zostać wyjaśnione w temacie "domowych sposobów" zostało dość dobrze skwitowane w tej wypowiedzi:

Cytat Zamieszczone przez Johnny_Bravo
Znawca skór samochodowych.... jego wypowiedz na moja prośbę..

W załącznikach przesyłam Ci fotki Gliptone czyszczącego zadbanego
10-letnigo Lexusa. Auto regularnie czyszczone zwykłymi środkami. SKóra
miękka i wcale nie zniszczona.

Do forum:

Skóra jest wysuszona i pęka z braku nawilżenia oraz brudu, który
gromadzi się w załamaniach i fałdach skóry.
Najpierw trzeba dokładnie wyczyścić brud, a następnie nałożyć
specjalny "balsam" który będzie zmiękczał skórę. Martwa skóra
niestety sama się nie nawilży. Suchość skóry będzie się tylko
pogłębiać, jeżeli nie zaczniemy działać. Dobrymi kosmetykami można
odzyskać elastyczność skóry już w ciągu 3 miesięcy regularnej
pielęgnacji.

Woda szkodzi, bo przesusza skórę. A środki konserwujące do "żywej"
naszej skóry nie tylko nie pomagają, ale wręcz gniją na martwej,
garbowanej skórze. Należy używać środków specjalnie stworzonych do
skór samochodowych.
Trzeba było sobie zadać tylko troche trudu żeby tę wypowiedź przeczytać, czego oczywiście nie zrobiłeś.

Twój samochód i twój wybór, jeśli jednak został tu ustalony pewnien poziom - stosowanie sprawdzonych kosmetyków - to silenie się na jeszcze jedną wypowiedź odnośnie "starego dobrego mydełka i wazelinki" czy jakichkolwiek innych głupot z epoki króla ćwieczka, rodem z poloneza, wygląda śmiesznie, lub jak wolisz - jest mocno poniżej poziomu tego tematu, czy może całego forum.

W twoich postach pełno jest krytycyzmu i zarazem głębokiej wiary w twoją wiedzę i obeznanie tematów na które się wypowiadasz - zadbaj może żeby poza cwaniackim tonem, twoje wypowiedzi bogate były w ugruntowaną i sprawdzoną wiedzę, której jaki widać oczekujesz od innych.