Jak powiedział przedmówca było sporo na ten temat ale nic sie chyba nie stanie jak sie powie co nieco jeszcze raz :D

1) Z tego co ja słyszałem to silnik nie do zaj...bania że tak kolokwialnie powiem. Nie wiem ile jest w tym prawdy bo krótko na razie mam to auto. Elektronika za to jest do bani. Może sie posypać konkretnie. No i ewentualnie na skrzynie trzeba uważać.
2) Dopóki nie ma napraw to nie ma tragedii. Ale nie polecam auta do jazdy na zakupy i ogólnie do codziennej eksploatacji. Ja jeżdżę tylko od święta i mimo to jak raz na miecha jadę na stację to serce mi szybciej zabije.
3) Spalanie to kwestia indywidualna. Zależy od wielkości miasta, stylu jazdy itd. itp. Jeden Ci powie że mu pali 20 inny że 17. Na moim przykładzie powiem że da sie tym autem spalić malutko. Trasa średnio 10 (śmiem powiedzieć że nawet trochę poniżej). Srednią z kilku miesięcy mam 13.6. Ale nie sądzę że jest więcej takich kierowców co tak wolno jeżdżą tym samochodem. Wiec na moich danych lepiej nie bazować :)
4) Myślę że cena 30.000 bedzie dobra. Aczkolwiek nie zaszkodzi wiecej dołożyć jak by sie jakaś perełka miała trafić

Podsumowując ta bestia jest warta grzechu Ja sie napalałem na 728 nie mając bladego pojęcia że 750 to nie tylko zwykły samochód. Magia tyle powiem.
Ten dzwiek, ta płynność jazdy. Nawet sam wygląd silnika zasługuje na owacje :medit:

Dla pasjonata auto ideał