Dzieki Panowie za odpowiedzi.
Co do czujnikow to praktycznie wszystkie zostaly wymienione na nowe lub sprawdzone stare pod wzgledem parametrow pracy i sa ok.
Dzisiaj z ciekawosci odlaczylem aku na jakas godzinke i silnik przestal szalec na wolnych obrotach. Dzisiaj jeszcze sprawdze przy opkazji szczelnosc kolektora dolotowego i sprawdze przeplywke. Silnik moze i faktycznie jest zuuzyty w jakims stopniu ale z drugiej strony nie wierze ze po odlaczeniu aku az tak mu sie pogorszylo.

Bede opisywal dalsze postepy prac.

Jest poranek. Autko po calej nocy postoju pod chmurka odpalilo bez trudu - zreszta jak zawsze i obroty nie faluja - ogolnie nic sie nie dzieje. Chodzi jak zegarek na wolnych obrotach.

Mysle ze watek zostal juz w tym temacie wyczerpany poniewaz wszelkie dolegliwosci ustaly.
Dzieki wszystkim za pomoc.

pozdrawiam