miałem zapchany kat - silnik był zmulony , nie wchodził na obroty .

Martwą jedna sonde - większe spalanie , rozjechane czasy wtrysków .

Martwe dwie sondy - bardzo duże spalanie .

Niskie ciśnienie pomy paliwa - nie wchodził na obroty ...


Nigdy jednak mi nie odłączyło jednej strony cylindrów ... Ostatnio miałem przebicie na 3 świecach przez olej pod deklem to się nie dało jechać na wyzszym biegu jak 3 i prawie nie przyspieszał ... To co sie dzieje jak 4 garnki nie idą ? D się tylko na jedynce jezdzić ?