jutro jadę do Torunia po nowego kompa bo nie ma na 1 garze iskry i dalej będziemy myśleć jak nic to nie da .
jutro jadę do Torunia po nowego kompa bo nie ma na 1 garze iskry i dalej będziemy myśleć jak nic to nie da .
witam przepraszam ze tak długo mnie nie było ale nie miałem czasu nawet tu zaglądać jest problem z kompem bo kupiłem z torunia 1 i okazało się ze to ews05 a nie 03 i h...j wysłałem od odkodowania imob... i do dziś poczta nie wie gidze ta paczka jest i jest h.j.w..o. kupiłem 2 silnik do swojej e30 do driftu i myślałem ze wes będzie ok a tu kur... koleś nie ma ews ale kompa wzielem wysłałem do bygdoszczy do innego elektronika i imob.. nie da się ściągnąć ale kazał mi na lawecie go przywieść i z samochodem będzie kombinować. jest możliwość podłączenia ews innego pod ta instalacje
Samo posiadanie kompa i ewsu niewiele daje , bo do kompletu jeszcze potrzebna jest stacyjka z kluczykiem ...
Tak to jest z elektroniką , sieciami Kan itp - jeszcze kilka lat i w samochodzie nic się samemu nie zrobi ...
Aby odpalić silnik, potrzebujesz mieć DME+EWS+pastylka do kluczyka z jednego auta (jeśli oczywiście nie chcesz się bawić w dłubanie w sterownikach).
Mam pytanie odnośnie "nie palenia na co najmniej jeden gar" silnik M62 B44, jak nie będzie palić na jeden gar zauważę różnicę że coś jest nie halo? Tzn. telepie silnikiem, nierówne obroty itp.?
Zrobiłem przelot (chodzi o wydech) katy zostawione, i do końca sam przelot, auto chodzi jak typowy amerykaniec aż za bardzo, tak jakby strzela przy gwałtownym wciśnięciu pedału, już nie mowie o kick down, mechanik twierdzi ze może nie palić na jeden gar, przyśpieszenie ma, moc wszystko ok.
Kolega ma tez e38 ale V12 5,4L ma zrobiony przelot i spaceruje pięknie.
U mnie jak zdechła jedna jedna cewka, to DME kompensował dawką paliwa -- ale było słychać bardzo wyraźnie i czuć brak mocy przy niskich obrotach.
Poza tym miganie kontrolki silnika (check engine) zwraca uwagę.
Skrzynie automatyczne się zużywają! Przy przebiegu 200 kkm nie oczekujcie bezawaryjnej pracy...
Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek.
G. K. Chesterton
Ja opowiem o swoim problemie bo widzę że silnik M62B44 ma chyba już taką wadę ;) otóż wracałem z Gorzowa do mojej miejscowości oddalonej o nieopodal 40 km. No i jechałem drogą ekspresową nagle coś jakby "strzał" w okolicach silnika niewiem co sie stało bo ja maskę otworzyłem to nic nie było odczekałem 15 minut zapaliła no to bieg włączony i ogien dalej, za 5 km znów to samo silnik po prostu podczas jazdy gasł i tak powoli się czołgałem do domu na drugi dzien odpalam a tu lipa łapie na chwile dosłownie 2 sekundy i silnik znowu odmówił posłuszeństwa. Umówiłem się z Mechanikiem kazał mi przyjechać no to próbowałem zapalić aż wkońcu się udało tylko że cały czas musiałem trzymać pedał gazu bo po prostu gasł. Dodając mu więcej gazu reagował dopiero na to po 2 sekundach i zwiększał obroty. Po przyjeździe do mechanika chodziła już na obrotach ale od razu mi powiedział, że nie chodzi na wszystkie gary. No to najpierw sprawdzanie odłaczanie cewek podczas pracy silnika i na słuch można było wysłuchać na który nie pali no i co się okazało nie paliła na bodajże 4. Rozkręciliśmy świece sprawdzilismy iskre była mała ale coś tam było no ale postanowilismy zmienić świeće na inną i odziwo silnik juz na wymienioną świece chodził wymieniliśmy wszystkie 4 no i była zupełnie inna bajka. Mechanik jednak postanowił aby najlepiej wymienić wszystkie świece. Kupiłem świece NGK 4 elektrodowe bo takie są chyba do tego silnika potrzebne a są w tym momencie 2 elektrodowe. Po wymianie zobaczę jaki będzie efekt i napewno się odezwę.
i jak z autem?