Jak niektórzy z Was pewnie wiedzą przez pewien czas walczyłem z nadmiernym poborem prądu. Obecnie ten problem mam załatwiony (powiedzmy ;) ) - pobór w granicach 0,19-0,21A. Problem mój polega na tym, że moją e32 jeżdżę okazjonalnie (przeciętnie 2 razy w miesiącu), ale wtedy robię dłuższe trasy - minimum 300 km. Po takim +/- 2-tygodniowym postoju mam problem z odpaleniem, a niekiedy muszę podładować akumulator.
Wymyśliłem sobie, że dobrym rozwiązaniem byłby montaż głównego wyłącznika prądu. Co Wy na to? Czy nie miało by to negatywnego wpływu na pracę komputera i innych układów?
Będę wdzięczny za opinie!


Odpowiedz z cytatem
