No,powróciwszy z kliniki.
Jak zwykle:
- owocnie
- towarzysko
- o kilka wiadomosci w głowie wiecej:))

.. jednym słowem arcy!

Dzieki za miły wieczór.
NIVO smiga, brakło tylko CHF-a, jutro uzupelniam!

Komarom w końcu się znudziło nas kąsać, albo zwyczajnie się nażarły, ale napewno pomógł w tym i OFF po który dzielnie z Damiasem i Pawką przemierzalismy mroczne zakątki ursusowa, aby zdobyć ów psikacz.

Bezi
Sylwek7
Sylwekk
Damias
Pawka
Anatol
Wojtek
Volumax
Radosz
Słowik
No i oczywiście Jarek - Nasz gospodarz, bez którego nie mielibysmy takiej miejscówki!!

panowie,
raz jeszcze dzieki za spotkanie no i............ do następnego!:)

Ps. Mam nadzieje, ze nikogo nie pominałem