Dobre. Ale powiem inny przykład z życia: kolega pracuje na stacji paliwowej i tam pomaga tankować auta. Podjechała babka z prawej strony dystrybutora a wlew miała po przeciwnej. Stanęła na tyle daleko bokiem że kolega powiedział żeby podjechała najlepiej z drugiej strony. To babka odpaliła i objechała dystrybutor do okoła i stanęła podobnie. Kolga nie potrafił ustać na nogach ze śmiechu a co dopiero zatankować. Blondynka.