raz powiedzialem przez telefon gosciowi ktoremus tam z kolei : "jesli okaze sie ze to padaka i niezgodnosc z opisem, to kolega mechanik i lakiernik ktorzy przyjada ze mna badac auto usmiechna sie o zwrot kosztow dojazdu i zmarnowanego czasu", gosciu odpowiedzial : "yyyy..... to prosze nie przyjezdzac" - szkoda ze nie pamietam ogloszenia z autogieldy (tyle ich bylo) to bym podal tutaj jako przestroge...Zamieszczone przez Hubertus7er
ehhh druciarska Polska




Odpowiedz z cytatem