Miałem kiedyś podobnie w M52 2,8 jak zrobiłem pierwszą wymiankę oleju po przywiezieniu autka z Belgi,dodam że wlałem taki sam Castrol jak był wcześniej lany tyle że kupiony w Polsce w sklepie.Od tej pory zajomy przywozi mi z Niemiec.Więc moze podobni jakość oleju.Zamieszczone przez SHOTGUN
A czy jest jakiś olej co po rozgrzaniu gęstnieje ? :DZamieszczone przez arielowaty
Skoro na zimnym tak mu "wali' to spróbował bym coś z 0W... z pewnego źródła.
We wspomnianym M52 po ostrzejszej jeździe troche odzywały się "szklanki",przeszedłem z 5W40 na 10W60 i jest git,choć rano dosłownie na ułamek sek delikatnie słychać "cykanie" ale milknie w momencie a 10W przy naszych mrozach daje radę.Zaś w M62TU
po rozgrzaniu troche słychac już vanos i przeszedłem również tyle że z 5W30 na 10W60 i w sumie nic niedało,również rano słychac na ułamek sekundy "cykanie'.




Odpowiedz z cytatem