Idziemy do przodu, czekam w sumie tylko na pokrywy zaworów, brakuje mi jeszcze kilka śrubek ale to na spokojnie do ogarnięcia już nawet na aucie. W przyszłym tygodniu zaczynam przygotowywać komorę do malowania. Po ogarnięciu tego motor wjeżdża do budy, optymistycznie będzie to w sierpniu:)

Jeżeli chodzi o silnik to nowy rozrząd łącznie z napinaczami, nowe szklanki (INA), nowe uszczelniacze zaworowe, pierścienie, panewki. Z osprzętu nowa pompa wody bo była jakaś chińska, alternator rozrusznik po regeneracji, nowe napinacze paska, rolki, nie ruszałem pompy wspomagania i sprężarki klimatyzacji bo wszystko z nimi ok a w razie co są na wierzchu.