Po pierwsze proszę używać edycji postów, zamiast pisać jeden pod drugim własne spostrzeżenia.

Co do tematu: Jeśli nie podoba Ci się odgłos diesla (który w e38 jest dość przyjemny moim zdaniem) to na takie podejście brak argumentów. Natomiast złego słowa nie dam powiedzieć na temat TDS-a. Jest to trwały i cierpliwy silnik. Warunkiem jest właściwe traktowanie (nie męczyć, jak zimny, pilnować temperatury, o olejach i filtrach nie wspomnę). Ponieważ posiadam takie cudo, mogę z całą odpowiedzialnością napisać, że: nie posiada to powalającego przyspieszenia ale do 200km/h się rozpędza. Pali w warunkach miejskich (Warszawa) do 10 l ON (skrzynia manualna, korki - jazda bez zbędnego deptania gazu). W trasie osiągnąłem najmniej około 5,5 ale standardowo zamyka się w 7 do 7,5 litra.

Awaryjność: Kilka dni temu wymieniłem koło dwumasowe po 1,5 roku od chwili zakupu (juz wtedy kwalifikowało się do wymiany). Zmieniłem też tłumik drgań skrętnych (koło pasowe). Poza tym standard czyli oleje, filtry, paliwo. Nakręciłem przez 1,5 roku około 50 tys. praktycznie po mieście. Palił bez problemu w największe tegoroczne mrozy, parkowany pod chmurką. Co do hałasu silnika - to jest seria 7. Wprawdzie silnik lekko mruczy w środku, ale nie jest to uciążliwe. Auto jest dość dobrze wygłuszone a wibracje silnika wytłumione. Auto nagrzewa się dość szybko, zatem brak webasto nie jest wielkim mankamentem, choć zastanawiam się, czy nie zamontować (w trosce o mój komfort a nie oszczędności). Tyle ode mnie.