Jak zwykle spotkanie bardzo miłe ;)

Cieszę się, że mogłem pomóc

Oprócz łączników stabilizatora wszystko chciało nam się zepsuć, urwać - zupełnie pod górkę, ale i tak damy radę :viva:

Rzeczywiście jak Anatol wysypał z bagarka wszystkie części do wymiany, to mina nam mocno zrzedła :hah: Sporo tego

Radosz stawia milowe kroki w mechanice - oby tak dalej. Dziękuję za pomoc

Zajrzał i Wojtek, Damias, Sylwekk, Wołowy (dzięki za odwiedziny - popracujemy jeszcze przy E32 ;)), kolega z pracy TDS-em.. chyba nam się klinika rozkręca :hah:

To jeszcze nie koniec z Anatolowym sreberkiem!!!!