Witam;
właśnie jestem w trakcie przerabiania tematu wału ,u mnie przyczyną hałasu było kilka elementów.Ale trzeba zacząć od przyczyny-w mojej laleczce to był dzwonik :D .ścieło poduchy silnika i skrzyni.
Auto po dzwonie wróciło o własnych siłach 800 km do domciu.I teraz w temacie:z dnia na dzień (już po zrobieniu przodu ,wymianie poduch silnika),robilo sie coraz bardziej akustyczne.
Moje podejrzenie-podpora wału.Czyli na kanał,demontaż wału i cóż się okazało:
Podpora słaba,ale to nie była główna przyczyna hałasu.Jak wyzej pisałem wymienilem wcześniej poduchy silnika,o skrzyni nawet nie pomyślałem,a właśnie jej poduszki okazały się winowajcą moich problemów.
W efekcie do wymiany : dwie poduchy skrzyni (są dwa typy-różniące się wysokością),przedni krzyżak wału (jego wykańcza temperatura od skrzyni,rozsypująca uszczelnienia krzyżaka),drugi krzyżak (przy okazji-no bo skoro wał na zewnątrz-a już czuć delikatne przeskoki przy pracy,a dostęp tragiczny).podpora wału.
Koszt części:krzyżak 2 x 65 pln,podpora 120 pln ,poduszki po ok 30 pln.
Tak,że myślę ,jak już jesteś pzy tym temacie-sprawdż dokładnie wszystkie elementy.
Lepiej wydać parę złotych więcej i mieć na długi czas spokój.
Bez wyjęcia na zewnątrz wału ,albo minimum przedniej jego części,pod autem tego nie zrobisz.Tym bardziej ,że bez prasy,albo dobrego imadła-nie masz szans na tą operację.

pozdrawiam wszystkich -Janusz