wystarczy dobrze pogadac z facetem ktory wycenia koszt naprawy i bedzie wyzsza kwota ja tak mialem i z 300zl za listwe na przednim zderzaku po krotkiej rozmowie wycenil na 950zl. tyle tylko ze on nie byl z pzu. a co do takich kierowcow to mam pomysl. moze zlozymy sie na czolg albo transporter opancerzony i zrobimy porzadek na drogach. :hihi: jeszcze jedna sprawa w temacie szybkich i wscieklych w super furach o pojemnosci 2.0 max i rocznikie ponizej 1990. wczoraj niedaleko mnie niedoszly leszek kuzaj w e-36 zawinol sie na slupie (trafil na pechowe miejsce bo juz kilka osob tam zginelo mi kiedys w tym miejscu otworzyla sie maska przy 110 wrazenia super) takiej miazgi z samochodu w zyciu nie widzialem (jak bede mial zdjecia to wrzuce) klijent zszedl z tego swiata na bloku operacyjnym mial 23 lata. moim zdaniem powinni pokazywac relacje z takich wypadkow na kursach prawa jazdy moze to by kogos nauczylo ostroznej dynamicznej jazdy.